
Absolwent akademii United ujawnia awanturę z wściekłym Ronaldo: 'Pchnąłem go, a on poszedł do trenera!'
Były gracz akademii Manchesteru United Willy Kambwala, który w 2024 roku przeszedł do Villarrealu za 9,6 miliona funtów, ujawnił szczegóły burzliwej konfrontacji z Cristiano Ronaldo podczas ich wspólnego pobytu w klubie z Old Trafford. Młody francuski środkowy obrońca, znany z agresywnego stylu gry, nie oszczędzał portugalskiej legendy na treningach pierwszej drużyny w czasie drugiego epizodu Ronaldo w United (2021-2022).
Jak relacjonuje Kambwala w rozmowie z Orange Sport, pierwsze starcie z pięciokrotnym zdobywcą Złotej Piłki nie było wymarzone. 'Mój pierwszy kontakt z Cristiano nie był przyjazny. To go trochę zirytowało. Lekko go popchnąłem, a on się wkurzył. Poszedł poskarżyć się trenerowi, co mi się też nie spodobało' – wspomina obrońca. Jego nieustępliwość w pojedynkach fizycznych, odmowa traktowania Ronaldo jak nietykalnej ikony, doprowadziła do napiętej atmosfery na boisku treningowym w Carrington. Wielu młodych graczy unikało konfrontacji z gwiazdą, ale Kambwala nie ustępował, co ostatecznie wytrąciło Ronaldo z równowagi.
Konflikt nie zakończył się na murawie – Ronaldo zgłosił sprawę sztabowi szkoleniowemu, co doprowadziło do wzajemnego chłodu między zawodnikami. Sytuacja uległa dramatycznej zmianie w zaskakującym miejscu: saunie klubu. 'Po treningu spotkaliśmy się w saunie. Wstałem, by wyjść, a on poprosił, żebym został. Porozmawialiśmy, jakby nic się nie stało. To było niesamowite. Powiedział, że podziwia moją intensywność i agresję' – dodaje Kambwala.
Te słowa mają szczególne znaczenie w kontekście krytyki Ronaldo wobec mentalności współczesnych młodych piłkarzy. W rozmowie z Talk TV Portugalczyk narzekał: 'Nie chodzi o brak szacunku dla starszych, ale żyją w innej erze. Nie cierpią, nie mają głodu. Wszystko przychodzi im łatwo'.
Od transferu do Villarrealu Kambwala zmaga się z problemami fizycznymi. Jego debiutancki sezon w La Lidze przerwały kontuzje, w tym uraz mięśnia dwugłowego z sierpnia zeszłego roku. W styczniu wrócił do treningów z Żółtą Łodzią i walczy o powrót do pełnej dyspozycji.



