
Al-Ittihad szykuje 60 mln euro na Camavingę! Następca Kanté z Realu Madryt na celowniku
Klub z Dżuddy, Al-Ittihad, wytypował Eduardo Camavingę z Realu Madryt jako głównego kandydata do zastąpienia N'Golo Kanté, który niedawno przeniósł się do tureckiego Fenerbahce. Arabski potentat przygotowuje rekordową ofertę, by skusić 23-letniego Francuza do opuszczenia Santiago Bernabéu, wykorzystując jego frustrację brakiem gwarantowanego miejsca w składzie.
Po odejściu Kanté, ikonicznego gracza Saudi Pro League, Al-Ittihad został z luką w środku pola. Doświadczony Francuz, który był gwiazdorskim transferem ligi, skrócił pobyt w Zatoce Perskiej i trafił do Turcji po nieudanej transakcji. Władze klubu z Dżuddy nie zwlekają i celują w Camavingę – rodaka Kanté i jednego z najzdolniejszych pomocników świata. Taki ruch ma uspokoić kibiców i pokazać ambicje wobec rywali jak Al-Hilal czy Al-Nassr.
Camavinga trafił do Realu z Rennes w 2021 roku i zgarnął wszystkie możliwe trofea, w tym Ligę Mistrzów i La Ligę. Mimo to pod wodzą Ancelottiego, Alonso i obecnego trenera Arbeloi (od stycznia po zwolnieniu Alonso) jest rotowany. W tym sezonie La Liga zagrał w podstawie tylko 9 razy, a w LM zaledwie 3. Konkurencja z Tchouamenim, Valverdem i Bellinghamiem oraz gra na lewej obronie zamiast w środku pola budzą niezadowolenie. Al-Ittihad obiecuje mu status gwiazdy i ulubioną pozycję.
Klub wyceniany na co najmniej 60 mln euro, gotów zapłacić fortunę i zaoferować pensję przewyższającą hiszpańską. Real chroni kontrakt do 2029 i klauzula 1 mld euro, ale nie trzyma niezadowolonych graczy – jak w przypadku poprzednich okienek. Strategia przypomina transfer Gabri Veigi do Al-Ahli w 2023. Odejście Camavingi byłoby szokiem dla planu sukcesji po Casemiro, Kroosie i Modricu, ale plotki nie ucichną.



