
Arsenal o krok od finału Pucharu Ligi! Chelsea z Roseniorem szykuje kolejny wielki powrót?
Miejsce w finale Pucharu Ligi Angielskiej (Carabao Cup) wciąż wisi w powietrzu przed drugim meczem półfinału pomiędzy Arsenalem a Chelsea. Kanonierzy zajmują korzystną pozycję, prowadząc 3-2 w dwumeczu po pierwszej odsłonie, ale czy ekipa pod wodzą Liama Roseniora – znana jako 'królowie comebacków' – zdoła ponownie odwrócić losy rywalizacji?
Pogłoski o słabości Arsenalu okazały się przedwczesne. Londyńczycy siedzą wygodnie w fotelu lidera i pod wodzą Mikela Artety prezentują solidną formę, zwłaszcza w defensywie, która w pierwszym meczu pozwoliła na minimalne zwycięstwo 3-2. Arsenal, broniący tytułu mistrza Premier League z zeszłego sezonu, marzy o powtórce z sukcesów w pucharach krajowych. Kluczowi gracze jak Bukayo Saka czy Martin Ødegaard będą chcieli przypieczętować awans na własnym stadionie Emirates.
Z drugiej strony Chelsea, prowadzone przez ambitnego Liama Roseniora, słynie z dramatycznych zwrotów akcji w tym sezonie. Ich zdolność do odrabiania strat – jak w kilku pamiętnych meczach fazy grupowej i ćwierćfinału – czyni ich groźnymi outsiderami. Rosenior, były asystent Arsène'a Wengera, zna specyfikę Arsenalu i może wykorzystać słabe punkty rywala. Piłkarze jak Cole Palmer czy Noni Madueke będą musieli błysnąć, by wyrównać agregat i przedłużyć marzenia o finale na Wembley.
To starcie nie tylko o trofeum, ale też o prestiż w derbach Londynu. Arsenal jest faworytem bukmacherów, ale piłka nożna zna przypadki jak słynny remontada Liverpoolu w Lidze Mistrzów. Czy Kanonierzy dotrą do finału, czy Blues sprawią sensację? Odpowiedź już wkrótce.



