
Błąd Neuera przeszedł do historii. Eberl wskazał winnego, ale nie tylko jego
Bayern Monachium zremisował na wyjeździe z Augsburgiem 2:2, a spotkanie rozpoczęło się od błędu Manuela Neuera, który kosztował gości stratę gola. Robin Fellhauer wykorzystał niepewne zagranie bramkarza i już po nieco ponad ośmiu sekundach trafił do siatki. To najszybszy gol w historii Bundesligi. Dotychczasowy rekord — dziewięć sekund — należał wspólnie do Kevina Vollanda i Karima Bellarabiego.
Dyrektor sportowy Bayernu Max Eberl skrytykował decyzję 40-letniego golkipera. — Popełnił błąd, źle przyjął piłkę, a potem chciał rozwiązać sytuację i zrobił to zbyt ryzykownie — powiedział. Zaznaczył jednak, że odpowiedzialność za remis spoczywa na całym zespole. — Utrudniliśmy sobie życie serią błędów. Manu miał w tym udział, ale inni również. Mieliśmy wystarczająco dużo okazji, by mimo wszystko wygrać — dodał.
Fellhauer przyznał po meczu, że mógł oddać strzał wcześniej, ale obawiał się, że piłka minie bramkę. Neuer występuje w Bayernie od 2011 roku. Zdobył z klubem 13 tytułów mistrza Niemiec, sześć Pucharów Niemiec oraz po dwa trofea Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata. Rozegrał 604 spotkania i zachował 272 czyste konta.
Remis oznacza dla Bayernu niewykorzystaną szansę na powrót na szczyt tabeli po podziale punktów przez Borussię Dortmund z Werderem Brema. Monachijczycy mają 11 punktów i zajmują drugie miejsce, tracąc dwa do lidera. Wcześniej zremisowali także z Schalke w drugiej kolejce.



