
Casemiro nie gryzie się w język: 'Carragher był nie fair!'
Casemiro ostro skrytykował Jamiego Carraghera, nazywając jego słynne sugestie emerytalne 'brakiem szacunku'. Brazylijski weteran, pięciokrotny triumfator Ligi Mistrzów z Realem Madryt, przygotowuje się do odejścia z Manchesteru United latem, po wygaśnięciu kontraktu po czterech latach na Old Trafford.
Wypowiedź 34-latka padła w podcaście Rio Ferdinand Presents na YouTube. Casemiro przerwał milczenie po krytyce ze strony byłego obrońcy Liverpoolu, który po sromotnej porażce United 0:4 z Crystal Palace w sezonie 2023/24 stwierdził, że 'piłka minęła' Brazylijczyka. Carragher radził: 'Następne dwa mecze ligowe i finał pucharu, potem MLS lub Arabia Saudyjska. Czas skończyć na topowym poziomie, zanim piłka cię opuści'.
'Szanuję twoją opinię, ale nie lubię jej, bo to brak szacunku wobec mnie' – odparł Casemiro. Podkreślił, że gra w United wiąże się z ogromną presją, zwłaszcza gdy grał poza pozycją (nawet 12-15 meczów jako środkowy obrońca z powodu plagi kontuzji). To zbiegło się z decyzją Erika ten Haga o pominięciu go w finale FA Cup z Manchesterem City, co przyspieszyło spekulacje o końcu ery.
Mimo krytyki, Casemiro jest dumny: 'Wszyscy mnie tęsknią, jak w Madrycie'. W tym sezonie strzelił 9 goli w Premier League, a z United zdobył FA Cup i Carabao Cup, zapewniając miejsce w Lidze Mistrzów. 'Odejście w dobrym momencie' – podsumował, porównując do sukcesów w Realu.



