
Czy Senne Lammens to za mało dla United? Eksperci wzywają do transferu bramkarza
Manchester United stoi przed kluczową decyzją dotyczącą obsady bramki w końcówce letniego okna transferowego. Choć 24-letni Belg, Senne Lammens, ma za sobą obiecujący sezon na Old Trafford, coraz głośniej mówi się o konieczności sprowadzenia bardziej doświadczonego golkipera, który zagwarantuje stabilność w walce o najwyższe cele.
Lammens, pozyskany rok temu z Royal Antwerp za 18,1 mln funtów, błyskawicznie wygrał rywalizację z Altayem Bayindirem, stając się pewnym punktem drużyny pod wodzą Rubena Amorima, a później Michaela Carricka. Mimo ośmiu czystych kont w 32 meczach Premier League i pochwał ze strony Owena Hargreavesa, kosztowny błąd w ćwierćfinale mundialu przeciwko Hiszpanii rozbudził wątpliwości. Krytycy, w tym były skrzydłowy Micky Gray, uważają, że United potrzebuje „sprawdzonego zwycięzcy”. Gray podkreśla, że gra co trzy dni w Lidze Mistrzów i Premier League to dla młodego zawodnika zbyt duże obciążenie, a klub nie może pozwolić sobie na naukę na błędach w tak newralgicznym punkcie.
Klub już podjął pierwsze kroki, sprowadzając za darmo Karla Darlowa z Leeds, który ma pełnić rolę solidnego zmiennika. Tymczasem Michael Carrick, nagrodzony stałym kontraktem do 2028 roku po wywalczeniu awansu do Champions League, koncentruje się również na wzmocnieniu środka pola. Po odejściu Casemiro i kontuzji Manuela Ugarte, szeregi „Czerwonych Diabłów” zasilili Andrey Santos oraz Youri Tielemans. Czy jednak te ruchy wystarczą, by skutecznie rywalizować o tytuł? Odpowiedź poznamy już 22 sierpnia, gdy United zainaugurują sezon wyjazdowym starciem z Hull City.



