
David Silva był blisko Barcelony. „Transfer do City to najlepsza decyzja”
David Silva ujawnił, że w 2008 roku Barcelona poważnie interesowała się jego transferem. Do przeprowadzki nie doszło, ponieważ Valencia nie chciała wówczas sprzedawać swojego pomocnika. Dwa lata później problemy finansowe zmusiły klub do sprzedaży zarówno Silvy, jak i Davida Villi, znanego jako „El Guaje”. Hiszpan opowiedział o kulisach niedoszłego transferu w podcaście „El Camino de Mario”, prowadzonym przez byłego piłkarza Mario Suáreza. Jak relacjonowała „Marca”, kontaktował się z nim ówczesny dyrektor sportowy Barcelony Txiki Begiristain, po udanym dla Hiszpanii Euro 2008.
Ostatecznie w lipcu 2010 roku Silva przeniósł się do Manchesteru City za 24 miliony funtów. W ciągu dekady rozegrał w barwach angielskiego klubu 436 spotkań, strzelił 77 goli i zdobył 14 ważnych trofeów, w tym cztery tytuły mistrza Anglii. „Transfer do City był najlepszą decyzją. Spędziłem tam dziesięć wspaniałych lat, a kibice traktowali mnie niesamowicie” – przyznał.
Hiszpan wspominał też zainteresowanie Realu Madryt. Po powrocie z mundialu w 2010 roku był już jednak zdecydowany na City, do czego przekonały go regularne telefony Roberto Manciniego. Silva rozegrał 125 meczów w reprezentacji. Po odejściu z Anglii występował w Realu Sociedad, a w 2023 roku zakończył karierę z powodu zerwania więzadła krzyżowego. W październiku 2026 roku, po trzyletniej przerwie, 40-latek ma niespodziewanie wrócić do futbolu i podpisać kontrakt z hongkońskim Supreme Sha Tin.