
Endrick chce grać. Milan i Roma kuszą, ale Real pozostaje priorytetem
Przyszłość Endricka może rozstrzygnąć się w najbliższych miesiącach. Brazylijczyk rzadko pojawia się na boisku po powrocie do Realu Madryt, a zainteresowanie jego pozyskaniem wyrażają między innymi AC Milan i AS Roma. Oba włoskie kluby mają widzieć w nim wzmocnienie już na styczniowe okno transferowe. Zawodnika chcą u siebie Ruben Amorim i Gian Piero Gasperini.
20-letni napastnik wrócił latem do Madrytu po udanym wypożyczeniu do Lyonu, prowadzonego przez Paulo Fonsekę. W tym sezonie zaliczył tylko jeden występ w La Liga. Jedynego gola strzelił przeciwko Romie w Lidze Mistrzów — w spotkaniu zakończonym zwycięstwem 4:3 drużyny José Mourinho.
Alan Redmond, wiceprezes wykonawczy i globalny szef działu piłkarskiego Roc Nation Sports International, w rozmowie z Adnkronos podkreślił, że priorytetem zawodnika pozostaje Real. „Endrick zawsze mówił, że chce zostać w Madrycie. Jestem przekonany, że gdy dostanie szansę w tym sezonie, zdobędzie wiele bramek” — stwierdził.
Redmond potwierdził, że latem zainteresowanie Brazylijczykiem wykazywały kluby z kilku krajów, ale piłkarz nie zamierzał opuszczać Hiszpanii. Jak dodał, kwestie finansowe nie są najważniejsze — liczy się projekt sportowy. Agent przyznał też, że po wypożyczeniu Endrick zmagał się z problemami fizycznymi, które utrudniały mu grę. Choć określił Milan i Romę jako znakomite kluby, nie spodziewa się, by jego klient zmienił zespół.