
Gordon i Kane przesądzili o wygranej Anglii. Czechy bez szans po czerwonej kartce
Anglia odbiła się po porażce na inaugurację z Hiszpanią i pokonała w Pradze Czechy 2:0. Gospodarze od 23. minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Pavla Šulca, a gole Anthony’ego Gordona i Harry’ego Kane’a zapewniły drużynie Thomasa Tuchela ważne zwycięstwo w Lidze Narodów.
Anglicy długo cierpliwie rozbijali niski blok rywali, kontrolując piłkę przez 66 procent czasu gry. Przełamanie nastąpiło tuż po przerwie: w 47. minucie Gordon wykorzystał podanie Trenta Alexandra-Arnolda. Kane podwyższył wynik w 69. minucie po typowym dla siebie wykończeniu akcji. Kapitan chwilę później opuścił boisko, by oszczędzać siły. Gordon został zmieniony w 80. minucie.
Anglia oddała 22 strzały, a jej współczynnik goli oczekiwanych (xG) wyniósł 1,37. Czechy zagroziły bramce rywali niewiele — tylko dwa ich uderzenia były celne. Bramkarz Anglików zanotował dwa obronione strzały i zachował czyste konto. Alexander-Arnold, kluczowy w rozegraniu, asystował przy pierwszym golu, a Marc Guéhi i Trevoh Chalobah pomogli utrzymać szczelną defensywę.
W przerwie Tuchel wprowadził Eberechiego Eze za Lewisa-Skelly’ego. Pomocnik wniósł do gry więcej nieprzewidywalności i otrzymał notę 7/10. Selekcjoner wykazał się elastycznością, a jego zespół nie stracił kontroli nad spotkaniem i zasłużenie dopisał zwycięstwo.



