Klasyk obnażył problem Barcelony. Czy Flick zapłaci za letnie zaniedbania?
•Źródło: goal.com

Klasyk obnażył problem Barcelony. Czy Flick zapłaci za letnie zaniedbania?

Porażka Barcelony 1:2 z Realem Madryt ponownie skierowała uwagę na planowanie defensywy katalońskiego klubu. Po letnim oknie transferowym z zespołu odeszli Ronald Araujo i Alvaro Cortes, ale w ich miejsce nie sprowadzono nowego obrońcy. Ta decyzja budzi coraz większą krytykę, zwłaszcza że Hansi Flick stawia na wysoko ustawioną linię defensywną, wymagającą szybkości, koncentracji i dobrego ustawiania się.

Wśród kandydatów, których łączono z Barceloną, wymieniano Alessandro Bastoniego, wycenianego na około 70 mln euro, oraz Castello Lukebę, którego wartość szacowano na blisko 60 mln. Na liście byli również Luka Vuskovic (około 54 mln), Nico Schlotterbeck (około 50 mln), Goncalo Inacio (około 45 mln) i Cristian Romero, wyceniany na 30–40 mln euro. Każdy z nich mógłby zwiększyć pole manewru Flicka.

Obecnie dużą odpowiedzialność w środku obrony ponosi młody Pau Cubarsi, a jedną z dostępnych opcji jest także Gerard Martin. Oparcie zespołu na ograniczonej grupie zawodników może jednak stać się problemem w razie kontuzji, zawieszeń lub spadku formy, szczególnie przy rywalizacji na wielu frontach.

Według BarçaUniversal dyrektor sportowy Deco powinien był dostrzec potrzebę wzmocnienia defensywy przed rozpoczęciem sezonu. Rozwój wychowanków pozostaje ważną częścią projektu Barcelony, ale nie wyklucza sprowadzania gotowych do gry piłkarzy. Zimowe okno transferowe daje klubowi szansę na uzupełnienie kadry. Pytanie, czy Barcelona naprawi letnie zaniedbanie, czy pozostanie przy obecnym składzie.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy