
Kłopoty kadrowe USA: Christian Pulisic wypada ze składu na mecz z Australią
Reprezentacja USA przystąpi do piątkowego starcia z Australią w Seattle bez swojego lidera. Mauricio Pochettino, selekcjoner amerykańskiej kadry, oficjalnie potwierdził w rozmowie z telewizją FOX, że Christian Pulisic nie wystąpi w najbliższym spotkaniu. Decyzja jest konsekwencją urazu łydki, który odnowił się zawodnikowi podczas ostatniego meczu przeciwko Paragwajowi (4:1).
Choć początkowe doniesienia dawały nadzieję na szybki powrót 27-letniego piłkarza, sztab szkoleniowy postanowił nie ryzykować zdrowia zawodnika AC Milan. Pulisic, który w bieżącym sezonie klubowym zmaga się z częstymi problemami zdrowotnymi, sam przyznawał, że zejście z boiska w przerwie meczu z Paragwajem było środkiem zapobiegawczym. Pochettino wyraził nadzieję, że przerwa potrwa tylko jeden mecz i kapitan kadry będzie gotowy na kolejne wyzwanie przeciwko Turcji w Los Angeles.
Pod nieobecność Pulisica, Pochettino zdecydował się na korektę w wyjściowej jedenastce. Miejsce gwiazdora zajmie Ricardo Pepi, który stworzy duet napastników z Folarinem Balogunem. To interesujący eksperyment taktyczny – statystyki Opta wskazują, że choć ta dwójka spędziła wspólnie na boisku zaledwie 187 minut, ich współpraca jest niezwykle efektywna, co zaowocowało pięcioma zdobytymi bramkami. Reszta składu, w tym defensywa z Chrisem Richardsem i Timem Reamem oraz środek pola z Tylerem Adamsem, pozostaje bez zmian. Kibice z niecierpliwością wyczekują, jak w nowym ustawieniu poradzi sobie ofensywny duet, który ma za zadanie wypełnić lukę po nieobecnym liderze.



