
Kompany nie jest na sprzedaż! Bayern ucina spekulacje dotyczące powrotu do Manchesteru
Władze Bayernu Monachium nie pozostawiają złudzeń: Vincent Kompany jest fundamentem długofalowego projektu „Die Roten”. Prezydent klubu, Herbert Hainer, w rozmowie ze „Sport Bild” stanowczo zdementował plotki łączące belgijskiego szkoleniowca z powrotem do Manchesteru City, gdzie miałby zastąpić Pepa Guardiolę. Hainer nazwał Kompany'ego „niesprzedawalnym”, podkreślając, że żadna kwota odstępnego nie wchodzi w grę.
Belg, który w październiku przedłużył umowę do 2029 roku, stał się w Monachium gwarantem stabilizacji. Hainer nie szczędził pochwał dla etyki pracy trenera, wskazując na jego niezwykłą pasję: „Vincent jest pierwszy w ośrodku Sabener Strasse i wychodzi jako ostatni. Nawet w samolocie po meczach wyjazdowych analizuje nagrania na laptopie. Ta pracowitość jest zaraźliwa dla całego klubu”.
Prezydent Bayernu docenił również autentyczność Kompany'ego, która według niego jest kluczem do budowania relacji z szatnią. „Piłkarze doskonale wiedzą, na czym stoją. Vincent jest uosobieniem profesjonalizmu – potrafi być niezwykle uprzejmy, ale też stanowczy, gdy wymaga tego sytuacja” – dodał Hainer. Choć działacz przyznał, że sukcesy Belga naturalnie przyciągają uwagę europejskich gigantów, zapewnił, że trener wraz z rodziną czuje się w Monachium znakomicie.
Obecnie cały klub koncentruje się na sobotnim finale DFB-Pokal przeciwko Stuttgartowi. Ewentualny dublet byłby najlepszym potwierdzeniem, że postawienie na Kompany'ego było strzałem w dziesiątkę, który przywrócił Bayernowi dawny blask i tożsamość.



