Konaté odpowiada na zaczepki Yamala: „Nie wpadniemy w tę pułapkę”
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Konaté odpowiada na zaczepki Yamala: „Nie wpadniemy w tę pułapkę”

Atmosfera przed półfinałowym starciem Mistrzostw Świata 2026 w Arlington gęstnieje. Po tym, jak Lamine Yamal po zwycięstwie nad Belgią zasugerował, że Francja powinna odczuwać strach przed Hiszpanią, Ibrahima Konaté postanowił uciąć wszelkie spekulacje. Nowy nabytek Realu Madryt podkreślił, że „Les Bleus” zachowują pełen spokój i nie zamierzają reagować na medialne prowokacje.

– Czy Francja boi się Hiszpanii? Nie. Szczerze mówiąc, nie zwracamy uwagi na to, co mówi się przed meczem. Nie powinniśmy się nikogo obawiać. Najważniejsza jest pokora, z jaką zaczęliśmy ten turniej – stwierdził Konaté na konferencji prasowej w Bostonie. Obrońca dodał, że zespół Didiera Deschampsa nie zamierza skupiać się wyłącznie na Yamalu. – Hiszpania to wyjątkowa drużyna z wieloma gwiazdami. Nie można koncentrować się na jednym graczu, bo cały zespół stanowi zagrożenie – dodał.

Konaté odniósł się również do bolesnej porażki z Hiszpanią w półfinale Euro 2024. Jego zdaniem, tamten wynik był wypadkową braku zgrania w linii defensywnej. – To był trudny mecz, ale wtedy nasza obrona po raz pierwszy grała w takim zestawieniu. Gdybyśmy mieli wypracowane automatyzmy, rezultat wyglądałby inaczej – przekonuje defensor.

Podczas gdy media żyją nadchodzącym hitem, Konaté nie ukrywa emocji związanych z niedawnym transferem do Realu Madryt, nazywając go „największym klubem w historii”. Mimo prestiżu nowego wyzwania, jego priorytet pozostaje jasny: rewanż na Hiszpanach i wyprowadzenie Francji do trzeciego z rzędu finału Mistrzostw Świata.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy