
Koniec angielskiego koszmaru? Joshua Zirkzee chce uciekać z Manchesteru United
Pobyt Joshuy Zirkzee na Old Trafford zbliża się do końca. Jak donosi „La Gazzetta dello Sport”, holenderski napastnik dał „zielone światło” na letni transfer, co otwiera drogę do jego powrotu do Serie A. Głównym zainteresowanym jest Juventus, który z determinacją dąży do sprowadzenia 25-latka.
Zirkzee, pozyskany przez „Czerwone Diabły” w 2024 roku za 36,5 miliona funtów, nie odnalazł się w realiach Premier League. Zaledwie pięć bramek w ciągu ostatnich dwóch sezonów to wynik znacznie poniżej oczekiwań, co potwierdza słuszność przewidywań legendy holenderskiej piłki, Ruuda Gullita. Już w momencie transferu przestrzegał on rodaka, twierdząc, że jego profil piłkarski znacznie lepiej pasuje do włoskiego stylu gry.
Za operację sprowadzenia Holendra do Turynu odpowiada Ricky Massara, nowy dyrektor sportowy Juventusu. Obie strony są już po wstępnych rozmowach, a Manchester United wydaje się otwarty na sprzedaż zawodnika, by sfinansować przebudowę kadry pod wodzą Michaela Carricka. „Stara Dama” oczekuje transakcji w granicach 35–40 milionów euro, choć w grę wchodzi również wypożyczenie z opcją wykupu.
Co ciekawe, Juventus planuje gruntowną rewolucję w ofensywie. Zirkzee ma stworzyć duet napastników z Randalem Kolo Muanim, który po udanym okresie wypożyczenia w Turynie, również wyraził chęć pozostania w klubie na stałe. Jeśli negocjacje z PSG i Manchesterem United nabiorą tempa, włoski gigant może wkrótce dysponować zupełnie nową linią ataku. Dla samego Zirkzee powrót do Włoch to szansa na uratowanie kariery, która w Anglii utknęła w martwym punkcie.



