
Koniec epoki na Anfield. Ibrahima Konate opuszcza Liverpool!
To wiadomość, która wstrząsnęła kibicami „The Reds”. Jak podaje talkSPORT, negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktu Ibrahimy Konate zakończyły się fiaskiem. Mimo wcześniejszych zapewnień samego zawodnika, który jeszcze w kwietniu sugerował, że porozumienie jest blisko, 27-letni obrońca po zakończeniu sezonu opuści Anfield jako wolny agent.
Odejście Francuza to potężny cios dla Arne Slota i jego planów przebudowy defensywy. Konate, który przez pięć lat stworzył niezwykle solidny duet z Virgilem van Dijkiem, odchodzi po niezwykle udanym okresie. W swojej kolekcji trofeów ma mistrzostwo Anglii, Puchar Anglii, dwa Puchary Ligi oraz Tarczę Wspólnoty. W barwach Liverpoolu rozegrał 183 spotkania, będąc jednym z najbardziej fizycznych i niezawodnych stoperów w Premier League. W minionym, mistrzowskim sezonie wystąpił w 36 z 38 meczów ligowych, udowadniając swoją wartość dla zespołu.
Konate dołącza tym samym do listy wielkich nazwisk, które żegnają się z Liverpoolem – obok niego klub opuszczają Mohamed Salah i Andrew Robertson. Dla władz klubu to sygnał do radykalnych zmian. Liverpool już wcześniej zabezpieczył się na rynku transferowym, wykupując za 60 milionów funtów z Rennes 20-letniego Jeremy’ego Jacqueta, który dołączy do drużyny 1 lipca. Slot pokłada również nadzieje w powrocie po kontuzji więzadeł krzyżowych utalentowanego Giovanniego Leoniego. Choć przyszłość Konate pozostaje przedmiotem spekulacji – z zawodnikiem od dawna łączony jest Real Madryt – pewne jest jedno: w Liverpoolu kończy się pewna era, a wyzwanie zastąpienia tak doświadczonego defensora będzie dla sztabu szkoleniowego priorytetem w nadchodzącym oknie transferowym.



