
Koniec marzeń o Serie A? Włoski klub brutalnie ucina plotki wokół Riyada Mahreza
Kariera Riyada Mahreza znalazła się na zakręcie. Były gwiazdor Manchesteru City, który pożegnał się z marzeniami o występie na mundialu 2026, obecnie zmaga się z niepewną przyszłością na rynku transferowym. Po tym, jak saudyjskie Al-Ahli niespodziewanie rozwiązało z nim kontrakt – mimo wcześniejszych zapewnień o przedłużeniu współpracy do 2027 roku – 35-letni Algierczyk stał się wolnym zawodnikiem.
W mediach szybko pojawiły się spekulacje łączące byłego triumfatora Premier League z włoskim Como. Klub z Serie A miał być jednym z głównych kierunków dla skrzydłowego. Rzeczywistość okazała się jednak dla zawodnika brutalna. Carlo Alberto Ludi, dyrektor sportowy Como, w rozmowie z portalem „winwin” stanowczo zdementował te doniesienia: „Nie, nie jesteśmy zainteresowani pozyskaniem Algierczyka w trakcie letniego okna transferowego” – uciął krótko działacz.
Sytuacja Mahreza jest o tyle specyficzna, że Al-Ahli nie poniesie żadnych konsekwencji za jednostronne zerwanie umowy. Klub z Dżuddy skorzystał z zapisanej w kontrakcie klauzuli, która pozwalała na takie rozwiązanie przed końcem czerwca 2026 roku. Choć statystyki Mahreza w barwach saudyjskiego klubu imponują (37 goli i 50 asyst w 122 meczach), wiek zawodnika najwyraźniej odstrasza europejskich gigantów.
Co dalej z reprezentantem Algierii? Choć drzwi do Como pozostają zamknięte, media wymieniają szereg innych opcji. Wśród potencjalnych nowych pracodawców wymienia się m.in. Chicago Fire, saudyjskie Al-Uroba, katarskie Al-Sadd, tureckie Fenerbahce, francuskie Le Havre, a także Atalantę oraz angielskie Coventry City. Na razie jednak przyszłość utytułowanego skrzydłowego pozostaje wielką niewiadomą.



