Kounde studzi emocje przed hitem. „Wypowiedzi Yamala to nie brak szacunku”
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Kounde studzi emocje przed hitem. „Wypowiedzi Yamala to nie brak szacunku”

Przed wtorkowym półfinałem, w którym Francja zmierzy się z Hiszpanią, atmosfera wokół meczu gęstnieje. Iskrą zapalną stały się pewne siebie wypowiedzi młodej gwiazdy „La Furia Roja”, Lamine Yamala. Nastolatek, po wygranym ćwierćfinale z Belgią (2:1), otwarcie stwierdził, że to Francuzi powinni obawiać się Hiszpanów, przypominając o ostatnich zwycięstwach swojego kraju nad „Trójkolorowymi”.

Słowa te wywołały poruszenie, a Ibrahima Konate zdążył już odpowiedzieć, sugerując, że francuski obóz nie zamierza wdawać się w medialną wojnę, stawiając na pokorę. Innego zdania jest jednak klubowy kolega Yamala z FC Barcelony, Jules Kounde. Francuski defensor w rozmowie z mediami stanowczo uciął spekulacje o rzekomym braku szacunku ze strony 17-latka. „Znam Lamine’a bardzo dobrze. Jego słowa to wyraz pewności siebie i dodatkowa motywacja, a nie brak respektu wobec nas” – podkreślił Kounde.

Poza aspektami psychologicznymi, Kounde zwrócił uwagę na wyzwania taktyczne. Francuzi, znani z solidnej defensywy i zabójczych kontrataków, muszą znaleźć sposób na hiszpańską dominację w posiadaniu piłki. „Nie możemy pozwolić im na kontrolowanie gry przez 90 minut, bo w końcu znajdą luki i nas wyczerpią. Musimy być odważniejsi i częściej utrzymywać się przy piłce, by zmusić ich do błędów” – dodał obrońca. Czy taktyczny plan Francji okaże się skuteczny w starciu z rozpędzoną Hiszpanią? Odpowiedź poznamy już we wtorek w Dallas.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy