
Krstović uratował Atalantę. Kairat był blisko sensacyjnego zwycięstwa
Atalanta zremisowała u siebie z Kairatem Ałmaty 1:1 w czwartej kolejce Ligi Konferencji. Gospodarze długo zawodzili i przegrywali po trafieniu Marca Guala, ale w 82. minucie wyrównał rezerwowy Nikola Krstović. Po tym spotkaniu Atalanta ma cztery punkty, a zespół z Kazachstanu – dwa.
Początek należał do Kairatu, który już w 2. minucie zagroził po strzale głową Edmilsona. Chwilę później bramkarz obronił uderzenie Rowe’a, a w 11. minucie Kasabulat omal nie zaskoczył własnego golkipera niebezpiecznym podaniem. Atalanta miała swoje okazje: w 25. minucie Anarbekow zatrzymał zakręcony strzał Rowe’a, a Pasalić nie wykorzystał szansy z bliskiej odległości. Bramkarz Kairatu poradził sobie również z uderzeniem Scamacci.
W 53. minucie Gual przeprowadził skuteczną kontrę i po podaniu Edmilsona pokonał Carnesecchiego. Kairat nadal zagrażał gospodarzom, ale w końcówce Atalanta podkręciła tempo. Anarbekow obronił wolej Edersona, a po rzucie rożnym Krstović dopadł do piłki i z bliska doprowadził do remisu. W doliczonym czasie Pasalić uderzył nad poprzeczką.
Atalanta rozpoczęła w ustawieniu 4-3-3 pod wodzą Maurizia Sarriego, a Kairat prowadził Arutyunyan. Żółte kartki otrzymali: Mendonca, Mrınskiy, Jukkola i Bekbolat po stronie gości oraz Sulemana, Obric i Scamacca w zespole gospodarzy.