
Legenda futbolu Mia Hamm o magii mundialu: „Nie grasz tylko przeciwko drużynie, grasz przeciwko duszy narodu”
Mia Hamm, ikona amerykańskiego futbolu i dwukrotna mistrzyni świata, w szczerej rozmowie z portalem GOAL dzieli się swoimi przemyśleniami na temat wyjątkowości piłkarskich mistrzostw świata. Dla Hamm mundial to coś znacznie więcej niż rywalizacja sportowa – to starcie tożsamości, nadziei i dumy całych narodów.
Choć sukcesy kobiecej reprezentacji USA (USWNT) przyćmiewają osiągnięcia męskiej kadry (USMNT), Hamm dostrzega między nimi wspólny mianownik. „Obie drużyny łączy to samo DNA. One po prostu walczą” – zaznacza legendarna zawodniczka. Mimo ewolucji futbolu, która na przestrzeni lat znacząco zmieniła tempo gry i poziom wyszkolenia, niezmienna pozostaje „mentalność zwycięzców”. Hamm podkreśla, że bezpośrednie porównywanie pokoleń jest bezcelowe, ponieważ każda era mierzyła się z innymi wyzwaniami i standardami inwestycji w sport.
Dzisiaj Mia Hamm realizuje się nie tylko jako ambasadorka, ale również jako inwestorka, będąc współwłaścicielką Los Angeles FC oraz Angel City FC. Jej celem jest dalszy rozwój dyscypliny, niezależnie od roli, w jakiej występuje. Patrząc w przyszłość, z uznaniem wypowiada się o reprezentacji Francji jako faworycie nadchodzących mistrzostw, doceniając ich decyzyjny i atrakcyjny styl gry. Jednak dla Hamm najważniejsza pozostaje nieprzewidywalność turnieju. „Właśnie to jest wspaniałe w mundialu – na boisku nie mierzysz się tylko z jedenastką rywali, mierzysz się z sercem i duszą całego kraju” – podsumowuje.



