
Messi spełnia marzenie argentyńskiego asa F1! Colapinto w siódmym niebie przed Miami GP
Kierowca zespołu Alpine w Formule 1, Franco Colapinto, spełnił marzenie swojego życia, spotykając się prywatnie z idolem – Lionelm Messim – tuż przed Grand Prix Miami. Spotkanie odbyło się na boisku treningowym Inter Miami i było rewanżem za gest młodego Argentyńczyka, który w czerwcu 2025 roku podarował legendarnemu piłkarzowi podpisany kask wyścigowy.
Do spotkania doszło po publicznej deklaracji Colapinto podczas pokazu w Buenos Aires, gdzie przyznał, że Messi to jedyna osoba, z jaką pragnie się spotkać. W rozmowie uczestniczyli też międzynarodowy partner Messiego z reprezentacji, Rodrigo De Paul. Trójka spędziła spokojny czas z dala od fleszy mediów i presji zawodowej.
22-letni kierowca Alpine, zagorzały fan Boca Juniors, podkreślił intymny charakter spotkania. W rozmowie z Motorsport.com powiedział: „To był bardzo specjalny moment. Marzyłem o tym całe życie. Jeśli zapytacie любого Argentyńczyka, kogo chce poznać, powie: Leo. Miałem szansę”. Dodał: „Chciałem go spotkać od dawna. Bez kamer, bez marketingu. Tylko ja, on i Rodrigo. Rozmawialiśmy o sprawach osobistych, poza sportem. To było coś wyjątkowego”.
Sezon Formuły 1 wznawia się po pięciotygodniowej przerwie spowodowanej odwołaniem wyścigów w Arabii Saudyjskiej i Bahrajnie. Colapinto zajmuje 16. miejsce w klasyfikacji kierowców, tracąc 14 punktów do swojego doświadczonego partnera zespołowego Pierre'a Gasly'ego po początkowych rundach. Młody Argentyńczyk liczy, że inspiracja płynąca ze spotkania z narodowym bohaterem przełoży się na lepszą formę na wymagającym ulicznym torze w Miami.



