
Messi wchodzi do biznesu w Hiszpanii? Javier Tebas zabrał głos w sprawie sensacyjnych doniesień
Czy Lionel Messi pójdzie w ślady Cristiano Ronaldo i zainwestuje w hiszpański futbol? W mediach pojawiły się sensacyjne informacje, jakoby argentyński gwiazdor Interu Miami miał przejąć drugoligowe CD Eldense. Choć transakcja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, temat stał się głównym punktem dyskusji w hiszpańskich mediach sportowych.
Prezes La Liga, Javier Tebas, odniósł się do tych rewelacji podczas środowej prezentacji albumu z naklejkami Panini LaLiga EA Sports. Szef hiszpańskich rozgrywek przyznał, że o potencjalnym przejęciu klubu z Alicante dowiedział się wyłącznie z doniesień prasowych. „Nie wiem, czy to prawda, czy za tym stoi Messi, czy jakaś grupa inwestycyjna” – podkreślił Tebas, cytowany przez Mundo Deportivo. Mimo braku potwierdzenia, prezes La Liga nie ukrywa entuzjazmu wobec samej idei zaangażowania się ośmiokrotnego zdobywcy Złotej Piłki w lokalny sport.
Tebas przypomniał również, że inwestycje piłkarskich legend w hiszpańskie kluby nie są niczym nowym, przywołując przykład Cristiano Ronaldo, który posiada 25% udziałów w Almerii. „To zaszczyt, że dwaj najwybitniejsi piłkarze ostatnich lat rozważają lokowanie swoich oszczędności w hiszpańskim futbolu, pomagając mu w rozwoju” – dodał sternik ligi. Dla skromnego CD Eldense, występującego obecnie w niezwykle wymagającej Segunda Division, ewentualne wejście Messiego byłoby gigantycznym skokiem marketingowym i finansowym. Choć na razie Argentyńczyk skupia się na grze w MLS, ewentualny zakup klubu z Hiszpanii byłby wyraźnym sygnałem przygotowań do życia po zakończeniu kariery zawodniczej. Kibice i eksperci z niecierpliwością czekają na oficjalne stanowisko przedstawicieli piłkarza.



