
Milan zapłacił za Diawarę 3 miliony euro. Francuz błysnął w derbach
Sankhoun Diawara został jedną z największych niespodzianek derbowego zwycięstwa AC Milan nad Interem. Francuski obrońca, który po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie na mecz z lokalnym rywalem, rozegrał bardzo dobre spotkanie i pokazał, że może być ważnym ogniwem pierwszej drużyny.
W pierwszej połowie Djed Spence często rozpędzał się na jego stronie, ale młody defensor nie dał się zepchnąć do defensywy. Diawara utrzymał się na boisku niemal do końca. Zmienił go dopiero w końcowych minutach, a kibice na San Siro pożegnali go brawami.
Rankiem po meczu były zawodnik Troyes podzielił się w mediach społecznościowych emocjami związanymi z wygraną. „Wyjątkowy wieczór, cieszę się, że mogłem przeżyć go w tej koszulce. FORZA MILAN” – napisał.
Transfer 19-letniego Francuza początkowo miał być inwestycją w Milan Futuro. Jego poziom okazał się jednak wyraźnie wyższy niż Serie D, dlatego Amorim chciał włączyć go do pierwszego zespołu. Urodzony w 2006 roku Diawara trafił do Milanu z Troyes za 3 miliony euro. Podpisał pięcioletni kontrakt, który obowiązuje do 2031 roku.