
Podwójne wzmocnienie Barcelony? Raphinha i De Jong wrócili do treningów
Barcelona otrzymała ważny sygnał przed wyjazdowym meczem z Realem Betis. Raphinha i Frenkie de Jong wzięli udział w czwartkowym treningu na pełnych obrotach, ale na razie żaden z nich nie dostał zgody na grę. Ostateczna decyzja zapadnie po ocenie ich dyspozycji przez sztab medyczny.
Raphinha, który ma 29 lat, przez ostatnie dni realizował na murawie indywidualny program. W czwartek dołączył do kolegów podczas zajęć po powrocie zespołu z Turcji, gdzie Barcelona pokonała Galatasaray 4:1. Brazylijczyk nie znalazł się w kadrze na to spotkanie, a czas spędzony w Barcelonie wykorzystał na zwiększenie obciążeń. Według doniesień medialnych sztab obserwuje reakcję jego organizmu przed podjęciem decyzji o powołaniu na mecz z Betisem.
De Jong, który zmagał się z kontuzją kolana, także uczestniczył w treningu. Holender zbliża się do pierwszego występu w sezonie, jednak po dłuższej przerwie może wracać do gry stopniowo. Jeśli lekarze wyrażą zgodę, najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada wejście z ławki rezerwowych.
Przed kluczowymi zajęciami poprzedzającymi podróż do Andaluzji Hansi Flick musi wyważyć potrzebę zdobywania punktów i dbałość o zdrowie zawodników. Betis jest znany z technicznej gry i mocnych występów u siebie, a Raphinha oraz De Jong mogliby dać trenerowi dodatkowe możliwości taktyczne. Klub zwykle przekazuje ostateczne informacje o stanie piłkarzy po ostatnim treningu przedmeczowym; Flick podkreśla, że korzysta wyłącznie z zawodników w pełni gotowych do gry.