
PSG wchodzi do gry o gwiazdę Parmy. Gigant chce sprzątnąć bramkarza sprzed nosa Juventusowi
Paris Saint-Germain niespodziewanie włączyło się do walki o Ziona Suzukiego, składając Parmie oficjalną ofertę opiewającą na 33 miliony euro. Ten zdecydowany ruch mistrzów Francji sprawił, że stali się oni głównymi faworytami do pozyskania 23-letniego reprezentanta Japonii, wyprzedzając w wyścigu po jego podpis Juventus, który od dłuższego czasu monitorował sytuację golkipera.
Suzuki, który dołączył do Parmy w 2024 roku za 8,2 miliona euro, błyskawicznie stał się kluczową postacią zespołu. W minionym sezonie Serie A bramkarz urodzony w Nowym Jorku zanotował 20 występów, zachowując pięć czystych kont i walnie przyczyniając się do utrzymania klubu w lidze. Jego obecny kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku, jednak gigantyczna propozycja z Paryża może zmusić włodarzy Parmy do szybkiej sprzedaży.
Ruch PSG jest zaskakujący, biorąc pod uwagę obecną obsadę bramki w stolicy Francji, gdzie o miejsce między słupkami rywalizują Matvey Safonov oraz sprowadzony za duże pieniądze Lucas Chevalier. Według doniesień Fabrizio Romano, paryżanie rozważają scenariusz, w którym po sfinalizowaniu transakcji Suzuki zostałby natychmiast wypożyczony z powrotem do Parmy, co pozwoliłoby mu na dalszy rozwój w warunkach regularnej gry.
Dla Parmy to sytuacja idealna – klub może zarobić na sprzedaży zawodnika kwotę wielokrotnie przewyższającą początkową inwestycję. Juventus, który traktował Suzukiego jako priorytet transferowy, musi teraz błyskawicznie zweryfikować swoje plany, jeśli nie zamierza pozwolić paryskiemu gigantowi na przejęcie kontroli nad rynkiem bramkarskim w tej części Europy.



