
Rewolucja w bramce Chelsea! Xabi Alonso stawia na Emiliano Martineza
Xabi Alonso nie traci czasu na sentymenty. Po zaledwie jednym meczu, w którym Robert Sanchez popełnił dwa kosztowne błędy, menedżer Chelsea podjął radykalną decyzję o odsunięciu Hiszpana od składu. „The Blues” dopięli już transfer Emiliano Martineza z Aston Villi, za którego zapłacą 7,5 miliona funtów. Choć jeszcze niedawno Alonso deklarował zadowolenie z obecnej obsady bramki, w której znajdował się także młody Mike Penders, poniedziałkowe starcie z Fulham przelało czarę goryczy.
Eksperci nie mają wątpliwości: to ruch w dobrą stronę. Shaka Hislop, były bramkarz Premier League, w rozmowie z ESPNFC podkreślił, że Martinez wnosi do zespołu niezbędną charyzmę. „Potrzebujesz kogoś z osobowością, a Emi ją posiada. Jest o klasę lepszy od Sancheza, a statystyki często nie oddają rzeczywistości” – stwierdził Hislop. Wtóruje mu Frank Leboeuf, były defensor Chelsea, który zwraca uwagę na czynnik psychologiczny. Jego zdaniem, brak zaufania obrońców do Sancheza był widoczny od trzech lat. „Jeśli ufasz bramkarzowi, grasz pewniej. Obrońcy Chelsea wreszcie odetchną, mając za plecami kogoś tak autorytatywnego jak Martinez” – dodał Francuz.
Transfer Argentyńczyka na Stamford Bridge jest już niemal przesądzony – oficjalny komunikat ma pojawić się w najbliższych godzinach. Choć niektórzy zwracają uwagę na wiek mistrza świata, w sztabie Alonso panuje przekonanie, że to właśnie „Dibu” jest brakującym elementem układanki, która ma przywrócić Chelsea do walki o najwyższe cele.



