
Reyna musi grać non-stop! Legenda USMNT: 'Mieliśmy następnego Zidane'a, ale wciąż czekamy'
Gwiazda reprezentacji USA Gio Reyna otrzymał jasną radę, jak spełnić ogromne oczekiwania, które budził od najmłodszych lat. Legenda USMNT Tab Ramos, były dyrektor techniczny młodzieżówek, w rozmowie z GOAL wyznał, że w wieku 15 lat widzieli w nim 'następnego Zinedine'a Zidane'a'. 'Miał tę płynność, sposób dryblowania i czytania gry. Myśleliśmy: wow, to coś wyjątkowego. Niestety, wciąż czekamy, aż to się stanie rzeczywistością' – stwierdził Ramos.
Reyna, urodzony w Anglii podczas gry ojca Claudio w Sunderland, dokonał śmiałego kroku, przenosząc się do Europy jako nastolatek. W wieku zaledwie 17 lat zadebiutował w seniorskiej Borussii Dortmund, bijąc rekord rodaka Christiana Pulisicia. Jednak problemy z formą i kontuzjami zahamowały jego rozwój. W ciągu sześciu lat w Dortmundzie rozegrał tylko 146 meczów, w tym nieudane wypożyczenie do Nottingham Forest. Latem 2025 roku podjął nowe wyzwanie w Borussii Mönchengladbach.
Ramos podkreśla: 'Gio potrzebuje zespołu, w którym zagra 60, 80, nawet 100 meczów po 90 minut z rzędu. W ostatnich czterech-pięciu latach grał za mało'. Na koncie ma 34 występy w seniorskiej kadrze USA, co potwierdza talent na najwyższym poziomie. Były bramkarz USMNT Brad Friedel dodaje: 'Ma 23 lata, może grać w topowych klubach. Musi tylko rozgryźć problemy z ciałem i utrzymać formę. Wszyscy wiedzą o jego talencie'.
W tym sezonie Reyna ma za sobą 16 występów w Gladbach, ale wciąż czeka na pierwszego gola. Klub walczy o utrzymanie w Bundeslidze, a on musi podnieść poziom, by zakwalifikować się do kadry Mauricio Pochettino na mistrzostwa świata i otworzyć drzwi do kolejnego wielkiego transferu.



