
Rooney nie chce medalu za sezon 2011/12. „Nie zasłużyliśmy na niego”
Wayne Rooney jasno odciął się od pomysłu, by Manchester United otrzymał wstecznie tytuł mistrza Anglii za sezon 2011/12, jeśli Manchester City zostanie ukarany za naruszenia finansowe. Były kapitan reprezentacji Anglii uważa, że jego zespół nie zasłużył wówczas na trofeum.
United przegrało ligę z City różnicą bramek. O losach mistrzostwa przesądził dramatyczny gol Sergio Agüero w końcówce meczu z Queens Park Rangers. Rooney przypomniał, że drużyna sir Alexa Fergusona miała sześć lub siedem punktów przewagi na cztery albo pięć kolejek przed końcem, ale roztrwoniła ją na boisku.
„Nie czułbym się komfortowo, przyjmując kolejny medal. Nie sądzę, żebyśmy na niego zasłużyli — nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, by wygrać ligę” — powiedział w podcaście „Stick To United”. Dodał, że jest zadowolony z pięciu zdobytych tytułów i nie chce kolejnego przyznanego w takich okolicznościach.
Rooney wyraził też współczucie piłkarzom City. Zaznaczył, że zawodnicy mogli nie wiedzieć o działaniach podejmowanych przez osoby zarządzające klubem i że odebranie im tytułów byłoby dla nich druzgocące.
Inne stanowisko zajęli dawni koledzy Rooneya z United. David de Gea zapytał w mediach społecznościowych, ile mistrzostw Anglii powinien mieć na koncie, a Rio Ferdinand stwierdził, że kolejny medal trafiłby do jego kolekcji. Były obrońca zażartował również, że Joleon Lescott powinien oddać mu medal.
Świat futbolu czeka teraz na decyzję Premier League w sprawie sankcji wobec City. Możliwe kary obejmują grzywnę, relegację, a także odebranie wcześniejszych tytułów. Do czasu oficjalnego rozstrzygnięcia spór o ewentualne przyznanie medali pozostaje otwarty.



