
Sekret formy Jordana Pickforda. Legenda angielskiej bramki wskazuje atuty gwiazdora
Mary Earps, legendarna bramkarka reprezentacji Anglii, wzięła pod lupę postawę Jordana Pickforda na trwającym mundialu. Choć początek turnieju w wykonaniu golkipera Evertonu był dość niemrawy, jego ostatni występ przeciwko Meksykowi w 1/8 finału utwierdził wszystkich w przekonaniu, że to on pozostaje niekwestionowanym numerem jeden w kadrze „Synów Albionu”.
Earps, analizując styl gry Pickforda dla Sky Sports, wyróżniła trzy kluczowe cechy, które czynią go wyjątkowym. Po pierwsze: eksplozywność. Mimo że nie jest najwyższym bramkarzem świata, Pickford imponuje zasięgiem i dynamiką, co pozwala mu skutecznie „zamykać” światło bramki. Po drugie: umiejętność gry długą piłką. Earps podkreśla, że Pickford nie jest typem bramkarza bawiącego się w krótkie podania w stylu Edersona – jego domena to bezpośrednie zagrania do Harry’ego Kane’a, które pozwalają Anglii błyskawicznie przesuwać ciężar gry i unikać niepotrzebnego ryzyka pod własną bramką.
Trzecim, niezwykle istotnym elementem jest jego nieprzewidywalny charakter. „Nigdy nie wiesz, czego się po nim spodziewać. Czy przetrzyma piłkę, czy właśnie zruga obrońców” – zauważa Earps, dodając, że ta boiskowa charyzma udziela się całemu zespołowi. To właśnie determinacja Pickforda oraz jego współpraca z Danem Burnem były kluczowe w końcowych fazach meczu z Meksykiem.
Przed Pickfordem jednak najtrudniejszy test. W ćwierćfinale Anglia zmierzy się z Norwegią, a bramkarz stanie oko w oko z Erlingiem Haalandem. Norweg jest w życiowej formie, mając na koncie już siedem trafień w turnieju, w tym decydującą dubletę przeciwko Brazylii. Czy charyzmatyczny Pickford zdoła zatrzymać najgroźniejszego snajpera globu? Odpowiedź poznamy już wkrótce.



