
Skandal w Tottenhamie! Znany kibic miażdży kapitana: „Jesteś niepoprawnym dupkiem”
Atmosfera w szeregach Tottenhamu Hotspur przed kluczowym meczem o utrzymanie w Premier League jest gęsta, a oliwy do ognia dolał Cristian Romero. Argentyński obrońca, który od kwietnia zmaga się z kontuzją kolana, zamiast wspierać kolegów z trybun w decydującym starciu z Evertonem, zdecydował się na podróż do ojczyzny. Kapitan „Kogutów” wolał przebyć 7000 mil, by na żywo obejrzeć historyczny finał ligi argentyńskiej między Belgrano a River Plate.
Ta decyzja wywołała wściekłość wśród fanów, a głos w tej sprawie zabrał znany prezenter telewizyjny i zagorzały kibic Spurs, Adam Richman. Gwiazdor programu „Man v Food” nie gryzł się w język, pisząc w mediach społecznościowych: „Mam nadzieję, że wszyscy mają świetny weekend. Poza tobą, Cristianie Romero – ty niepoprawny dupku”.
Ekspert od futbolu południowoamerykańskiego, Tim Vickery, wyjaśnił w rozmowie z talkSPORT, że dla Romero to mecz o podłożu emocjonalnym – Belgrano to klub, w którym stawiał pierwsze kroki. Choć sentymenty są zrozumiałe, fani Tottenhamu nie kryją oburzenia brakiem solidarności w momencie, gdy klub walczy o przetrwanie w elicie i uniknięcie katastrofalnego spadku do Championship. Sytuacja finansowa klubu jest dramatyczna – ewentualna porażka z Evertonem przy jednoczesnej wygranej West Hamu może kosztować Tottenham ćwierć miliarda funtów przychodów. W obliczu dziesięciu kolejnych meczów bez domowego zwycięstwa, brak obecności kapitana jest przez wielu traktowany jako ostateczny dowód na rozkład jedności w szatni londyńskiego zespołu.



