
Syn Carricka omal nie wyleciał z Goodison Park: 'Jestem z Michaelem!'
W dramatycznych okolicznościach syn Michaela Carricka, Jacey, został zatrzymany przez ochronę Evertonu po zwycięstwie Manchesteru United 1:0 nad The Toffees w poniedziałkowy wieczór. Czerwone Diabły zapewniły sobie wygraną dzięki bramce Benjamina Sesko w 71. minucie, wprowadzonego z ławki rezerwowych, co pozwoliło United wskoczyć do czołowej czwórki Premier League – trzy punkty przed Chelsea i Liverpoolem z piątego i szóstego miejsca.
15-letni Jacey, zawodnik juniorskiej drużyny United U-18 i były kapitan U-16 (grał m.in. z Kaiem Rooneym, synem legendy klubu Wayne'a), czekał na ojca po zakończeniu obowiązków pomeczowych. Został jednak podejrzany przez członka ochrony Evertonu, który zażądał okazania legitymacji. W niezręcznej sytuacji nastolatek spokojnie odparł: 'Jestem z Michaelem Carrickiem'. Po krótkim odprowadzeniu został wpuszczony z powrotem, by uczcić triumf z tatą.
Michael Carrick, tymczasowy menedżer United po zwolnieniu Rubena Amorima, kontynuuje imponującą passę – pięć zwycięstw w sześciu meczach. Jego kariera to chluba: sukcesy w West Hamie, Tottenhamie, a w United pięć tytułów Premier League pod wodzą Sir Alexa Fergusona, Liga Mistrzów 2007/08 i 34 występy w reprezentacji Anglii.
Gwiazda United Matheus Cunha wychwala odwagę Carricka: 'To wielokrotny mistrz Premier League, uczeń Fergusona. Dodaje mentalność zwycięzcy. Nawet tracąc z Arsenalem w styczniu, nie zwiesiliśmy głów'. Czerwone Diabły czekają kolejne wyzwania: Crystal Palace na Old Trafford i wyjazd do Newcastle.



