
Szok w Lizbonie: Amorim faworytem do zastąpienia Mourinho w Benfice!
Ruben Amorim zakończył swoją przygodę z Manchesterem United w styczniu po zaledwie 14 miesiącach pracy. Portugalczyk, który w Anglii zanotował fatalny sezon – United spadło na 15. miejsce w Premier League i przegrało finał Ligi Europy z Tottenhamem po remisie 1:1 z Leeds – może wkrótce wrócić do pracy. Portugalskie media donoszą, że 41-letni trener jest głównym kandydatem na stanowisko szkoleniowca Benfiki.
Taki ruch byłby pełen emocji i kontrowersji. Amorim zbudował swoją markę w Sportingu Lizbona, odwiecznym rywalu Benfiki, z którym zdobył tytuły mistrza Portugalii. Mimo to jego reputacja w ojczystym kraju pozostaje nienaruszona. Co więcej, jako piłkarz spędził większość kariery w Benfice, zaliczając 154 występy dla "Orłów".
Potencjalna zmiana w Estadio da Luz wynika z kryzysu Benfiki w walce o mistrzostwo Primeira Ligi. Po 25 latach nieobecności José Mourinho powrócił do klubu po przygodzie z Fenerbahce, ale ekipa z Lizbony traci do liderów – Sportingu i FC Porto. Dziennikarz Luís Rocha Rodrigues wprost stwierdza: „Jeśli Benfica przejdzie na plan B, musi spróbować z Rubenem Amorimem. To logiczny wybór: zna Portugalię, wie, jak wygrywać w dużym klubie. Jest na pole position”.
Amorim, który wcześniej triumfował z Bragą i Sportingiem, kusi też doświadczenie z Benficą i szansę na Ligę Mistrzów. Choć Vasco da Gama z Brazylii też jest zainteresowane, powrót do Lizbony mógłby być zbyt kuszące.
Tymczasem w Manchesterze United po Amorimie tymczasowy trener Michael Carrick dokonał cudów – drużyna wspięła się w tabeli, a kwalifikacja do Ligi Mistrzów staje się realna. Zarząd rozważa jednak Luisa Enrique, Roberto De Zerbiego czy nawet Carla Ancelottiego na stałe.



