USMNT nokautuje w sparingach, ale w wielkich meczach się sypie – czy Pochettino przełamie klątwę?
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

USMNT nokautuje w sparingach, ale w wielkich meczach się sypie – czy Pochettino przełamie klątwę?

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych mężczyzn w piłce nożnej (USMNT) pod wodzą Mauricio Pochettino wykazuje wyraźny postęp, lecz w starciach z czołowymi rywalami wciąż traci kontrolę. Czy marcowy obóz z meczami przeciwko Portugalii i Belgii odmieni ten obraz? Gennaro Gattuso, niegdysiejszy wojownik AC Milan, słynął z cytatu: „Czasem może dobrze, czasem może gówno”. To idealnie oddaje paradoks USMNT – ekipy z solidnymi graczami MLS, europejskimi filarami i gwiazdami jak Gio Reyna czy Folarin Balogun, która teoretycznie może pokonać każdego, ale w praktyce przegrywa z każdym w ważnych spotkaniach.

W listopadzie USA zachwyciły: 2:1 z Paragwajem i 5:1 z Urugwajem, mimo dziewięciu zmian w składzie i absencji gwiazd – Pulisica, Weaha, McKennie'ego, Richardsa, Adamsa czy Robinsona. Pochettino wdrożył formację 3-4-2-1, idealną dla zasobów w stoperów i napastników, z dwoma „dziesiątkami” i pracowitymi boczniami. Zespół jest niepokonany w pięciu meczach domowych (cztery wygrane, remis z Ekwadorem), stracił tylko cztery gole. Ale to sparingi – wolniejsze, bez presji.

W stawce jest gorzej: w finale Nations League 2025 porażka z Panamą (gol Watermana w 94. min) i Kanadą (2:1), w finale Gold Cup 2:1 z Meksykiem. Brak doświadczenia (18 z 26 graczy miało <20 capsów), frenetyczna gra i utrata kontroli – oto problemy. Przeciwnicy jak Meksyk (Jimenez, Alvarez) czy Panama mieli weteranów i spokój.

Teraz test: pełny skład (McKennie wrócił, Pulisic i Reyna gotowi) kontra elity bez Ronaldo (Portugalia) i silna Belgia. Pochettino ma system i liderów – czas na wyniki, bo Mundial 2026 czai się za rogiem. Czy USA zapanują nad presją?

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy