
USWNT kontra Kanada: Rodman wraca, Shaw w formie – pięć kluczy do zwycięstwa!
Kobieca reprezentacja USA (USWNT) zmierzy się z Kanadą w drugim meczu Pucharu SheBelieves, odnawiając jedną z najstarszych rywalizacji w regionie. To już czwarte starcie obu ekip w tym turnieju, a łącznie rozegrały one 67 spotkań. Ostatnio, 2 lipca 2025 roku, USA pokonały Kanadę 3:0. Mecze w SheBelieves Cup pełne są dramatów – najbardziej pamiętny to finał z 2024 roku, gdy Alyssa Naeher obroniła cztery rzuty karne i strzeliła decydującego, zapewniając wygraną 5:4.
Obecna edycja różni się od poprzednich: Kanadyjki nie mają już Christine Sinclair na czele ataku, a USA pozbawione są Sophii Wilson. Najbardziej doświadczoną zawodniczką USWNT jest Lindsey Horan z 171 występami. W wygranym 2:0 meczu z Argentyną rozpoczęła obok dziesięciu debiutantek z zaledwie 99 capsami łącznie. Kanada łączy młodość z rutyną – sześć graczy powyżej 50 capsów i college'owa gwiazda Annabelle Chukwu z Notre Dame. Obie drużyny wchodzą bez porażek: Kanada zdominowała Kolumbię, USA pokonała Argentynę w chaotycznym widowisku z kontrowersyjnymi decyzjami sędziów, urazami i incydentem z ciągnięciem za włosy.
Pięć kluczowych czynników dla USWNT:
1. Powrót Rodman: Trinity Rodman doznała urazu w meczu z Argentyną, ale trenerka Emma Hayes potwierdziła jej powrót do treningów. Minusem jest kontuzja stopy Lilly Reale, która wróciła do Gotham FC.
2. Walka o bramkę: Claudia Dickey spisała się solidnie (7 capsów), ale z rotacją (McGlynn i Tullis-Joyce) Hayes może eksperymentować przed MŚ 2027.
3. Głębia pomocy: Horan, Yohannes (chemia z Lyonu), Moultrie dominowały. Możliwe zmiany: Coffey, Hutton, Lavelle (116 capsów).
4. Środek obrony: Rudd i Wesley dobrze z Argentyną, ale Sonnett-Girma to pewny duet.
5. Snajperki Shaw i Sentnor: Obie naturalne strzelczynie na 9 lub 10. Z niepewnym powrotem Macario, Wilson czy Swanson rola kluczowa.
SheBelieves Cup to idealny poligon przed wielkimi turniejami – USA chcą utrzymać impet.



