
Wielki transfer Sunderlandu wstrzymany! Problemy zdrowotne Dayanna Methalie
Transfer Dayanna Methalie do Sunderlandu znalazł się na krawędzi fiaska. Młody obrońca Toulouse, który miał wzmocnić defensywę „Czarnych Kotów” przed nadchodzącym sezonem, nie przeszedł pomyślnie testów medycznych na Stadium of Light. Jak podaje talkSPORT, zawodnik musiał opuścić Anglię i wrócić do Francji, aby poddać się dodatkowym badaniom, które wyjaśnią stan jego zdrowia.
Sunderland planował wydać na 21-latka aż 24 miliony funtów plus bonusy sięgające 1,7 mln funtów. Inwestycja ta została jednak całkowicie wstrzymana. Warto przypomnieć, że Methalie w poprzednim sezonie Ligue 1 rozegrał 30 spotkań, ale zmagał się z problemami z kolanem, które wykluczyły go z gry w styczniu. Niewykluczone, że to właśnie dawny uraz stał się kością niezgody w procesie transferowym, zmuszając klub z Championship do zachowania nadzwyczajnej ostrożności.
Sytuacja jest niezwykle napięta, gdyż zespół Regisa Le Brisa przygotowuje się do startu sezonu Premier League, w którym w sobotę zmierzy się na wyjeździe z Ipswich Town. Po udanym pozyskaniu Thomasa Meuniera, Methalie miał być drugim kluczowym wzmocnieniem defensywy, niezbędnym do walki na krajowym podwórku oraz w rozgrywkach Ligi Europy. Jeśli dodatkowe badania potwierdzą obawy lekarzy, Sunderland będzie zmuszony albo renegocjować warunki kontraktu, albo błyskawicznie szukać alternatyw na rynku transferowym. Tymczasem zawodnik pozostaje w orbicie zainteresowań Toulouse, które szykuje się do ligowego starcia z Lyonem.



