
Winterburn o Artcie: 'To brak szacunku!' Legenda Arsenalu broni trenera w gorącym wyścigu o tytuł
Legenda Arsenalu Nigel Winterburn stanowczo zareagował na sugestie zwolnienia Mikela Artety, gdyby 'Kanonierzy' nie zdobyli tytułu mistrza Premier League w tym sezonie. Były obrońca uznał takie dyskusje za obraźliwe wobec Hiszpana i samego klubu, mimo rosnącej presji na Emirates Stadium.
Forma Arsenalu zachwiała się po serii słabszych rezultatów, w tym bolesnej porażce 2-1 z Bournemouth. To wystarczyło, by krytycy zakwestionowali zdolności Artety do dowodzenia zespołem do mety – zwłaszcza po trzech kolejnych sezonach zakończonych na drugim miejscu. Winterburn, wypowiadając się w podcaście HFM X Arsenal, nie zostawił suchej nitki na hejterach: 'Dla mnie to coś, czego nawet nie chcę rozważać, bo to bardzo brak szacunku wobec Artety. To też brak szacunku wobec klubu, który mówi o trenerze, który może dać nam coś, czego nie mieliśmy od dawna'.
Legendarny lewy obrońca przyznaje, że w przypadku kolejnego rozczarowania konieczna będzie analiza błędów. 'Większość klubów przeprowadza przegląd po sezonie. Jeśli Arsenal nie wygra niczego, spojrzą wewnętrznie – na sztab, graczy i obszary do poprawy' – dodał 62-latek. Winterburn, uczestnik dramatycznego triumfu Arsenalu w 1989 roku (wygrana 2-0 na Anfield w ostatniej kolejce dzięki golowi Michaela Thomasa w doliczonym czasie), dostrzega podobieństwa: 'Przed tytułem przegraliśmy z Derby u siebie i zremisowaliśmy z Wimbledonem. Nikt nie wierzył w zwycięstwo na Anfield. Wyobraźcie sobie social media wtedy!'.
Najbliższy test to kluczowe starcie z Manchesterem City, który ma jeden zaległy mecz i czai się na czele tabeli dzięki lepszej różnicy bramek. Winterburn radzi: 'Skupcie się na 90 minutach. Wielki występ w niedzielę otworzy drogę do tytułu, którego Arsenal nie zdobył od lat'.



