
Wpadka O'Neilla na konferencji przed Old Firm: Telefon bossem Celticu i przeprosiny!
Martin O'Neill, menedżer Celticu FC, musiał publicznie przeprosić za niezręczny incydent podczas piątkowej konferencji prasowej przed kluczowym derbowym meczem Old Firm z Rangersem. Spotkanie odbędzie się w niedzielę na stadionie Ibrox w ramach Scottish Premiership, gdzie Celtic stara się utrzymać kontakt z liderem tabeli, Hearts.
73-letni szkoleniowiec został zaskoczony, gdy jego telefon zadzwonił w kieszeni marynarki, przerywając pytanie dziennikarza. O'Neill szybko wyjął urządzenie, anulował połączenie i zwrócił się do reportera: „Naprawdę przepraszam, to brak manier. Przepraszam”. Następnie dodał: „Czy chcesz zadać mi to pytanie?”. Sytuacja przypomina niedawny gaf Roya Keane'a w programie 'The Overlap', gdzie telefon Irlandczyka przerwał rozmowę z Wayne'em Rooneym, Garym Neville'em i Jamie'em Carragherem. Neville zażartował: „Brak dyscypliny!”, a Carragher pytał, kto dzwonił do nieustępliwego Keane'a. Były pomocnik Manchesteru United wściekł się: „Mój telefon zawsze jest wyłączony. Jestem wściekły na siebie”. Rooney dodał żartobliwie o starszych graczach, a Neville przypomniał podobny incydent z czasów Keane'a w Ipswich.
O'Neill liczy, że Celtic zbuduje na czwartkowym zwycięstwie 1:0 nad VfB Stuttgart w Lidze Europy (mimo odpadnięcia 1:4 w dwumeczu). "Byłem zachwycony zespołem. Czwarty gol w rewanżu nas przybił, ale Luke strzelił gola po minucie, co dało nam motywację. Pokazaliśmy determinację i ładny futbol. Serce i pragnienie wciąż są ważne, choć nie wygrywają wszystkich meczów" – chwalił graczy. Celtic traci sześć punktów do Hearts po porażce 1:2 z Hibs, ale ma zaległy mecz z 'Jam Tarts'. Sukces w derbach może odmienić ich szanse w walce o tytuł.



