Wyrok to dopiero początek. Cztery scenariusze, które mogą wstrząsnąć Premier League
Zdjęcie: assets.goal.com
•Źródło: goal.com

Wyrok to dopiero początek. Cztery scenariusze, które mogą wstrząsnąć Premier League

Rozstrzygnięcie w sprawie finansowych zarzutów wobec Manchesteru City nie zakończyło jednej z najdłuższych sag w historii Premier League. Niezależna komisja uznała klub za winny większości naruszeń, ale wciąż nie wiadomo, jaka kara zostanie nałożona i kiedy zapadnie ostateczna decyzja. City może się odwołać, a klub podkreśla, że postępowanie nadal trwa.

Przed ligą rysują się cztery możliwe scenariusze. Pierwszy zakłada, że kara nie zostanie ogłoszona w obecnym sezonie. Wówczas pojawią się pytania o uczciwość rozgrywek, zwłaszcza jeśli City zdobędzie mistrzostwo lub inny klub spadnie, choć odjęcie punktów mogłoby zmienić układ tabeli. Zastosowanie sankcji z mocą wsteczną po zakończeniu sezonu wydaje się mało prawdopodobne.

Druga możliwość to kara jeszcze w trakcie rozgrywek i późniejsze odwołanie City. Wśród potencjalnych sankcji wymienia się grzywnę, odjęcie punktów, a nawet relegację. Trzeci wariant przewiduje odroczenie wpływu kary na tabelę do czasu zakończenia apelacji. Taki ruch mógłby spotkać się z protestami klubów, które uznają, że sankcja powinna obowiązywać natychmiast.

Czwartym scenariuszem byłoby przyznanie się City do naruszeń i negocjowanie kary z ligą, jak w przypadku Chelsea. Na razie wydaje się to mało realne, ponieważ klub od lat zaprzecza zarzutom. Sprawa obejmuje m.in. zarzuty dotyczące zasad finansowych, przychodów sponsorskich, płatności oraz braku współpracy ze śledczymi. Jej skala może sprawić, że decyzja wpłynie na walkę o tytuł, europejskie puchary i utrzymanie.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy