
Zastrzyk gotówki dla Aston Villi przed starciem z PSG. Emery rusza na łowy transferowe
Aston Villa przygotowuje się do jednego z najważniejszych meczów w swojej nowożytnej historii. Podopieczni Unaia Emery’ego, którzy w minionym sezonie przełamali 30-letnią niemoc, sięgając po triumf w Lidze Europy, już wkrótce zmierzą się z Paris Saint-Germain w meczu o Superpuchar UEFA w Salzburgu. Spotkanie to ma dla klubu z Birmingham nie tylko wymiar prestiżowy, ale i finansowy.
UEFA oficjalnie potwierdziła, że za sam udział w tym prestiżowym starciu obie drużyny otrzymają pokaźne środki. Zwycięzca meczu wzbogaci się łącznie o 5 milionów euro (4 mln za udział i 1 mln premii za zwycięstwo), podczas gdy przegrany zainkasuje 4 miliony euro. Płatności zostaną zrealizowane w piątek, 21 sierpnia. Choć kwoty te wydają się skromne w porównaniu z przychodami PSG z Ligi Mistrzów, dla „The Villans” są one kluczowe w kontekście rygorystycznych przepisów finansowych UEFA (Squad Cost Rule).
Dodatkowe miliony w kasie klubu dają Unaiowi Emery’emu niezbędną przestrzeń na finiszu letniego okienka transferowego. Priorytetem pozostaje wzmocnienie lewej strony defensywy – głównym kandydatem jest Matteo Ruggeri z Atletico Madryt. Ponadto, w obliczu kontuzji Amadou Onany, klub wciąż sonduje możliwość sprowadzenia Joao Palhinhi. Matty Cash, reprezentant Polski w barwach Villi, otwarcie deklaruje, że zespół jest zdeterminowany, by przywieźć trofeum do Birmingham. Mecz w Salzburgu będzie nie tylko walką o europejski puchar, ale i ostatecznym sprawdzianem formy drużyny przed zamknięciem okna transferowego.



