
'Ale nie mów Kane'owi!' – Kompany zdradza sekret roli Harry'ego w Bayernie
Vincent Kompany, trener Bayernu Monachium, ujawnił, jak jego doświadczenie z czasów gry jako obrońca Manchesteru City pomaga mu w trenowaniu Harry'ego Kane'a. Angielski snajper kwitnie po transferze z Tottenhamu – w sobotnim meczu z Eintrachtem Frankfurt strzelił dwa gole, podnosząc dorobek do 28 bramek w 23 kolejkach Bundesligi. Kompany podkreśla jednak, że nie tylko ofensywa, ale i defensywne zaangażowanie Kane'a jest kluczowe dla zespołu.
Podczas rozmowy z ekspertem telewizyjnym Sky, wieloletnim trenerem SC Freiburg Christianem Streichem, Belg wyjaśnił taktykę. Kane często cofa się do pomocy, gdzie błyszczy jako rozgrywający i walczy w odbiorach – coś, czego nie robił wcześniej w Tottenhamie. 'Zawsze biorę pod uwagę profile graczy. Harry jest niesamowicie inteligentny. W obronie ma konkretną rolę, ale w posiadaniu piłki to 50 proc. trenowania i 50 proc. zaufania' – stwierdził Kompany.
Trener wspomniał starcia z Kane'em jako obrońca: 'Grałem przeciwko niemu wiele razy, ale nigdy nie widziałem tych jakości, bo zawsze stał na najwyższej linii. To było dla mnie dość łatwe do obrony – ale nie mów Kane'owi tego' – zażartował. Teraz zmienność Kane'a – raz w środku ataku, raz poza strefą – utrudnia życie obrońcom rywali. 'Ma odpowiednią wydolność i zawsze jest we właściwym miejscu. Jedyny wymóg ofensywny: gdy mamy szansę, gdzie jesteś?'.
Bayern wygrał z Frankfurtem 3:2, ale dwa późne gole gości sprawiły nerwową końcówkę. 'Byliśmy zbyt zrelaksowani, zmarnowaliśmy szanse. Dominowaliśmy do trzeciego gola, ale podarowaliśmy im karnego i drugiego gola' – ocenił Kompany. Lider Bundesligi ma 8 punktów przewagi. Najbliższy test to Der Klassiker na wyjeździe z Borussią Dortmund w Signal Iduna Park. Kane, przy tempie 1,22 gola na mecz, może pobić rekord Roberta Lewandowskiego (41 goli w sezonie 2020/21), kończąc z ok. 41,4 trafieniem.



