
Ancelotti otwiera drzwi dla 41-letniego Silvy! Baśniowy powrót na Mundial?
Carlo Ancelotti, selekcjoner reprezentacji Brazylii, nie wyklucza szansy na powrót weterana obrony Thiaga Silvy na zbliżające się Mistrzostwa Świata. Pomimo 41 lat na karku, Brazylijczyk pozostaje w grze o miejsce w kadrze – doświadczenie i jakość mają przeważyć nad wiekiem.
Silva nie pojawił się w barwach Seleção od dramatycznego ćwierćfinału z Chorwacją na Mundialu 2022 w Katarze, gdzie Brazylia odpadła w rzutach karnych. Teraz, grając w Porto od stycznia (rozegrał już dziewięć spotkań), 41-latek znów budzi zainteresowanie. W rozmowie z francuskim "L'Équipe" Ancelotti podkreślił swoją filozofię: "Nigdy nie patrzę na datę urodzenia w paszporcie. Wszyscy brazylijscy piłkarze mogą aspirować do listy na Mundial. Nie ma znaczenia, czy ma 41 lat. Jeśli zasługuje, będzie tam. Wiek nie jest problemem. Spójrzcie na Paolo Maldiniego, który miał prawie 39 lat, gdy wygrał finał Ligi Mistrzów, czy na Lukę Modricia, który ma dziś 40".
Włoch, znany z pracy z legendami futbolu w AC Milan i Realu Madryt, chwali Silvę nie tylko za boiskowe umiejętności, ale i inteligencję taktyczną. Były gracz Chelsea i PSG już planuje przyszłość – studiuje na licencję trenerską, co potwierdził w rozmowie z ESPN. Ancelotti nie ma wątpliwości: "Thiago będzie wielkim trenerem. Ma doświadczenie, pracował z genialnymi szkoleniowcami, i ciężko pracuje".
Brazylia marzy o szóstym tytule MŚ, kończąc suszę od 2002 roku. Kadra pełna młodych talentów zwiększa dylematy selekcjonera, ale doświadczenie weterana jak Silva może być kluczem w fazie pucharowej. Jeśli forma Porto się utrzyma, powrót do żółto-zielonej koszulki staje się realny – Silva mógłby stać się jednym z najstarszych graczy w historii Mundialu.



