
Arsenal szykuje wielką wyprzedaż! Oferty za Nwaneriego, Lewis-Skelly'ego i trzy inne gwiazdy
Arsenal przygotowuje się do gruntownej przebudowy składu latem, gotowy rozpatrzyć oferty za pięciu graczy pierwszego zespołu, w tym obiecujące talenty z akademii Hale End: Mylesa Lewis-Skelly'ego i Ethana Nwaneriego. Kanonierzy chcą zrównoważyć finanse i wygenerować 'czysty zysk', by sfinansować ambitne transfery pod wodzą Mikela Artety. Jak podaje BBC, klub jest otwarty na propozycje za te perełki, mimo że niedawno przedłużyli oni kontrakty. Sprzedaż wychowanków przyniesie pełny zysk, bez odliczenia kosztów zakupu, co pomoże spełnić reguły Premier League dotyczące limitów wydatków na skład (PSR).
Borussia Dortmund prowadzi w wyścigu o Nwaneriego, obecnie wypożyczonego do Marsylii, a kluby z górnej połowy tabeli Premier League monitorują Lewis-Skelly'ego. Źródła z Arsenalu wskazują, że za duet oczekują minimum 100 mln funtów. Te środki są kluczowe dla Artety, który celuje w wszechstronnego bocznego obrońcę, środkowego pomocnika i lewego skrzydłowego.
Klub rozważy też oferty za Gabriela Jesusa, Bena White'a i Gabriela Martinelliego. Brazylijczyk był filarem ataku, ale po wydaniu 250 mln funtów latem ub.r. priorytetem jest finansowa stabilność – przy odpowiedniej cenie nikt nie jest nietykalny. Kapitan Martin Ødegaard, z dwoma latami kontraktu, pozostaje poza dyskusją o sprzedaży. Przebudowę nadzorują dyrektor sportowy Andrea Berta i CEO Richard Garlick.
Z zebranych funduszy Arsenal celuje w Tino Livramento (Newcastle, wszechstronny obrońca, choć z problemami z kontuzjami), Sandro Tonale'go i Anthony'ego Gordona (też Newcastle; Gordon był celem latem 2024). W ataku interesuje ich Julián Álvarez z Atlético Madryt, ale wymaga to odejścia Viktora Gyökeres lub Kaia Havertza. Blisko stałego transferu jest Piero Hincapié z Bayeru Leverkusen za 45 mln funtów. Ta strategia ma utrzymać Arsenal w walce o wszystkie trofea.



