Konaté szokuje po klęsce Liverpoolu: 'Cieszę się' z wolnego weekendu PSG!
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Konaté szokuje po klęsce Liverpoolu: 'Cieszę się' z wolnego weekendu PSG!

Ibrahima Konaté wywołał burzę komentarzami po porażce Liverpoolu 0:2 z Paris Saint-Germain w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Francuski obrońny The Reds przyznał, że jest 'szczęśliwy' z faktu, iż PSG otrzymało wolny weekend na przygotowania do rewanżu, co podkreśla rosnące frustracje związane z dysproporcją terminarzy Premier League i Ligue 1.

Spotkanie na Parc des Princes było jednostronnym widowiskiem. Precyzyjne trafienia Désiré Doué i Chviczy Kwarachielii pogrążyły ekipę Arne Slota, pozostawiając Liverpool z trudnym zadaniem odrobienia strat na Anfield. Do porażki dołączył problem z terminarzem: podczas gdy francuscy mistrzowie dostali od swojej federacji przywilej – odwołano im hit z RC Lens – Anglicy muszą natychmiast wracać do ligowych obowiązków.

Tuż po końcowym gwizdku Konaté nie krył żalu. 'Myślę, że to już drugi raz z rzędu – w zeszłym sezonie było podobnie. Żałuję, że w Premier League nie mamy tego samego, ale jest zupełnie inaczej' – powiedział obrońca w rozmowie ze Stan Sport. 'W pewnym sensie cieszę się dla nich, bo to dla nich dobre, że liga pomaga im w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję, że w Premier League zrobią to samo w przyszłości. Dlaczego nie wspierać drużyn grających w Champions League?'.

Komentarze Konaté'a ożywiają odwieczną debatę o ochronie zdrowia graczy i sztywności angielskiego terminarza. Liverpool, obciążony wyczerpującym kalendarzem krajowym, czeka w sobotę wyjazd do renesansowego Fulham, które nie przegrało z The Reds w trzech ostatnich starciach. Tymczasem PSG ma czas na regenerację i taktyczne dopracowanie. Mimo szczupłych szans, podopieczni Slota liczą na cud na Anfield, by marzenia o półfinale wciąż żyły. Najpierw jednak punktowy pościg w Premier League.

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy