
Bastoni bohaterem Italii w Paryżu. Remis z Francją mimo przewagi gospodarzy
Włochy wywalczyły na Stade de France remis 1:1 z Francją w meczu Ligi Narodów UEFA. Po golu Michaela Olise z 55. minuty odpowiedział Alessandro Bastoni, który w 68.
minucie ruszył do ataku i wyrównał. Italia miała tylko 35 procent posiadania piłki, ale zachowała dyscyplinę taktyczną i ograniczała jakość francuskich okazji. Statystyka goli oczekiwanych przemawiała na jej korzyść: 1,56 do 1,15.
Gospodarze oddali 18 strzałów, a bramkarz Włoch zanotował siedem obron. Bastoni był liderem defensywy: zaliczył 18 wybić i dziewięć przechwytów, choć w doliczonym czasie otrzymał żółtą kartkę. Dobrze w obronie spisywał się także Calafiori, który wychodził do drugiej linii, by przerywać francuskie akcje.
Scalvini zapewniał asekurację w powietrzu, a Kayode musiał mierzyć się z groźnym lewym skrzydłem rywali. Tonali opuścił boisko w 62. minucie, Fagioli został ukarany żółtą kartką w 54.
, a Frattesi i Salvatore Esposito zeszli w 80. minucie. Esposito pracował w osamotnieniu, podobnie jak drugi z napastników, który nie doczekał się wielu podań.
Moise Kean walczył fizycznie przez pełne 90 minut. Kluczowe okazało się wejście Nicolo Barelli w 62. minucie.
Pomocnik poprawił utrzymanie piłki, a jego występ oceniono na 7/10. Vergara nie zdołał odnaleźć rytmu i obejrzał żółtą kartkę. Pozostali rezerwowi, wprowadzeni w końcówce, pomogli utrzymać remis; jeden z nich wzmocnił środek pola po czerwonej kartce dla Dayota Upamecano.
Francuz zobaczył drugą żółtą kartkę i osłabił zespół. Roberto Mancini postawił na pragmatyczne ustawienie, a szybkie wprowadzenie Barelli po stracie gola pomogło odwrócić przebieg spotkania.



