
Brown w obronie Keane'a po oskarżeniach o bullying: 'To po prostu Roy Keane!'
Były obrońca Manchesteru United, Wes Brown, stanowczo stanął w obronie Roya Keane'a po oskarżeniach o 'bullying' ze strony długoletniego fizjoterapeuty klubu, Roda Thornleya. Thornley, który przez blisko dwie dekady pracował na Old Trafford, w podcaście 'The Busby Way' stwierdził: 'Widziałem, jak bullyingował ludzi wiele razy'. Była to reakcja na ostrą krytykę Keane'a wobec personelu niemedycznego z czasów jego gry w United.
Irlandzki kapitan nazwał niektórych pracowników 'padlinożercami' i 'zarozumiałymi', zarzucając im przekraczanie kompetencji – udawali graczy, nosili słuchawki jak gwiazdy pierwszej drużyny i próbowali tanio kupować luksusowe auta zawodników (The Sun). Dla Keane'a takie zachowania naruszały hierarchię niezbędną do sukcesów w erze sir Alexa Fergusona, z którym Irlandczyk zdobył osiem wielkich trofeów.
Brown, który również świętował te triumfy u boku Keane'a, w rozmowie z SunSport za pośrednictwem MGM bronił byłego kapitana. Przyznał, że osobowość Keane'a jest ostra i szczera do bólu, ale to zaleta, nie złośliwość. 'Nie jest prześladowcą. To Roy Keane i tyle. Mówi, jak jest. Możesz to lubić albo nie. Mówił paskudne rzeczy i o mnie, ale nie biorę tego osobiście. Keano to Keano. Wciąż mój kapitan' – wyjaśnił Brown.
Spór ten wpisuje się w szersze debaty o dziedzictwie legend United. Keane jako ekspert jest ceniony za bezkompromisowość, ale jego styl budzi kontrowersje. Wraz z rosnącą popularnością podcastów byłych graczy i pracowników, spodziewać się można więcej anegdot z 'ery Keane'a', rzucających światło na dyscyplinę w szatni Czerwonych Diabłów.



