Bunt przeciwko Infantino rośnie w siłę. CONCACAF mówi stanowcze „nie” planom FIFA
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Bunt przeciwko Infantino rośnie w siłę. CONCACAF mówi stanowcze „nie” planom FIFA

Pętla wokół Gianniego Infantino zaciska się coraz mocniej. Po UEFA, która zagroziła bojkotem rozgrywek FIFA, kolejnym związkiem kontynentalnym, który otwarcie sprzeciwił się planom prezydenta światowej federacji, jest CONCACAF. Organizacja zrzeszająca 41 federacji z Ameryki Północnej i Środkowej oficjalnie odrzuciła kontrowersyjną propozycję prywatyzacji części praw komercyjnych FIFA.

Przypomnijmy: Infantino zszokował środowisko piłkarskie, ogłaszając plan przeniesienia operacji komercyjnych do osobnej spółki, w której 20 procent udziałów miałoby trafić do prywatnych inwestorów. Wszystko to bez wcześniejszych konsultacji z sześcioma federacjami kontynentalnymi. W czwartkowym oświadczeniu CONCACAF nie zostawił na pomyśle suchej nitki, wskazując na „brak przejrzystości”, „sztucznie narzucone krótkie terminy” oraz pominięcie organów nadzorczych FIFA. Co więcej, władze CONCACAF otwarcie zakwestionowały sens szukania prywatnego kapitału tuż po najbardziej dochodowych mistrzostwach świata w historii.

Choć CONCACAF – w przeciwieństwie do UEFA – nie zapowiedział jeszcze bojkotu turniejów, wspólny front obu organizacji oznacza, że przeciwko projektowi opowiada się już 96 federacji. To potężny cios w wizerunek Infantino, który jeszcze do niedawna wydawał się pewniakiem do reelekcji. Pojawiają się głosy, że jego pozycja jest poważnie zagrożona, a w kuluarach wymienia się już nazwiska potencjalnych kontrkandydatów, w tym prezesa PSG, Nassera Al-Khelaifiego. „Brak zaufania” to fraza, która coraz częściej pojawia się w kontekście oceny obecnych rządów FIFA. Czy to początek końca ery Infantino?

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy