
'Był wkurzony!' - Jak imprezowicz Cole rozwścieczył Mourinho w Chelsea
Były napastnik Chelsea i reprezentacji Anglii Carlton Cole ujawnił kulisy swojej kariery, zdradzając, jak brak profesjonalizmu – w tym częste wizyty w klubach nocnych – zirytował ówczesnego menedżera Bluesów, Jose Mourinho. W podcaście Beast Mode On, prowadzonym przez Adebayo Akinfenwę, legenda West Hamu wspominał sezon 2005-06 na Stamford Bridge, gdzie rozegrał 25 meczów Premier League przed odejściem w 2006 roku. Intensywna konkurencja o miejsce w składzie oraz młody wiek skłoniły go do szukania nowych wyzwań.
'Nie czułem się gorszy, robiłem swoje. Mourinho był pod wrażeniem, choć pewnie nie uważał mnie za wielki talent. Wiedziałem jednak, że muszę iść dalej. Byłem młody i próbowałem się utrzymać. Ale nie żyłem właściwie. Był wkurzony na to. Nie był szczęśliwy. Chodziłem do klubów nocnych non-stop' – relacjonował Cole. Mourinho dowiadywał się o wybrykach zawodnika dzięki rozbudowanej sieci informatorów wśród właścicieli i otoczenia. 'To się rozchodzi. Nie pomaga bycie młodym i imprezowanie, gdy walczysz o miejsce w pierwszym zespole' – przyznał.
Jego kariera mogła potoczyć się inaczej. Przed transferem do West Hamu, gdzie spędził blisko dekadę i rozegrał prawie 300 meczów, Cole przeszedł badania medyczne w Tottenhamie pod wodzą Martina Jola. Deal zablokował jednak Roman Abramovich. 'Zrobiłem wszystko, byłem o krok od podpisania, gdy dostałem telefon od Abramovicha. Powiedział, że nie robi biznesu z Spurs' – wyjaśnił. Rosyjski miliarder, który kiedyś prawie kupił Tottenham, ale deal przepadł z powodu zmian w warunkach, osobiście interweniował. Chelsea zażądało więcej pieniędzy po wykryciu problemu z kolanem Cole'a, grożąc nawet wypożyczeniem do CSKA Moskwa. Ostatecznie Cole trafił do West Hamu.
Cole wspomniał też niecodzienną przyjaźń z raperem 50 Centem. Poznali się przez wspólnego znajomego Tony'ego podczas trudnego okresu w karierze napastnika. 'Byłem fanem, miałem jego plakaty. Spotykaliśmy się w Nowym Jorku z G-Unit. Dawał mi cenne rady' – stwierdził. Podcast dostępny na YouTube i Spotify.



