
„Chaos i cyrk”. Keane ostro skrytykował Martineza
Roy Keane ostro skomentował publiczne wypowiedzi Lisandro Martineza, który po ostatniej porażce Manchesteru United zakwestionował ambicje klubu i skrytykował jego władze. Były kapitan „Czerwonych Diabłów” uznał, że obrońca powinien najpierw przyjrzeć się własnej formie, zanim zacznie oceniać innych.
W podcaście „The Overlap” Keane opisał sytuację w klubie jako „chaos” i „cyrk”. Podkreślił, że w trudnym okresie zawodnicy powinni przede wszystkim zastanowić się nad własną postawą. Jego zdaniem krytyka ze strony Martineza jest szczególnie nie na miejscu, ponieważ sam Argentyńczyk nie prezentuje obecnie najwyższej formy, a drużyna przeżywa poważne problemy.
Keane zakwestionował również pozycję obrońcy jako lidera szatni. Określił go jako środkowego defensora, który popełnia wiele błędów. Zwrócił uwagę, że część kibiców może pochwalić Martineza za szczerość, inni zaś uznać, że zawodzi zespół.
Martinez później wyjaśnił w mediach społecznościowych, że jego słowa były wynikiem złości i frustracji. Wypowiedź może jednak pogłębić napięcia w i tak podzielonej szatni. United muszą szybko skupić się na grze: w niedzielę czeka ich ważny ligowy wyjazd do Leeds. Dobry wynik może pomóc uciszyć krytyków i przywrócić drużynie stabilność.