
Davis oskarża Dossena o tchórzliwą rasistowską obelgę: 'Nazwał mnie małpą!'
Napastnik Udinese Keinan Davis wywołał ogromną kontrowersję w Serie A, oskarżając obrońcę Cagliari Alberto Dossena o rasistowski komentarz podczas sobotniego meczu obu drużyn. Incydent miał miejsce w końcowych minutach spotkania, które nie miało większego znaczenia dla układów w tabeli ligowej. Davis stracił panowanie nad sobą, żądając interwencji sędziego po tym, jak usłyszał – jak twierdzi – niedopuszczalne słowa od przeciwnika, a nie z trybun. Początkowo otrzymał żółtą kartkę za protesty, ale sędzia cofnął ją po zrozumieniu istoty skargi.
Na mediach społecznościowych Davis nie szczędził ostrych słów, bezpośrednio wskazując Dossena: „Ten rasistowski tchórz nazwał mnie dziś małpą podczas meczu. Mam nadzieję, że Serie A coś z tym zrobi, ale zobaczymy”. Klub Udinese natychmiast wyraził „pełne solidarność i wsparcie” dla zawodnika po tych „wstydliwych wydarzeniach” i zapowiedział, że nie odpuści sprawy. Obiecują ochronę gracza i domagają się szybkiego rozstrzygnięcia, potępiając „godne potępienia akty”, które podważają integralność włoskiej piłki.
Dossena szybko zareagował, stanowczo zaprzeczając oskarżeniom. „Oskarżenie o rasizm mnie smuci i rani. To bardzo poważna sprawa, nigdy nie przyszłoby mi do głowy obrażać kolegę takim wyzwiskiem. To pierwszy raz, kiedy muszę bronić się przed tak haniebnym zarzutem. Taki język jest całkowicie obcy mojej kulturze i wychowaniu” – stwierdził obrońca Cagliari.
Do sporu dołączył Nicolo Zaniolo z Udinese, publikując na Instagramie ostry komunikat: „Ten kolega (jeśli można go tak nazwać), który dziś ośmielił się obrazić moje dzieci i kolegę z drużyny tylko ze względu na kolor skóry, powinien się wstydzić i nigdy więcej nie stąpać na boisko piłkarskie”. Trener Cagliari Fabio Pisacane potwierdził, że rozmawiał z Dosseną, który zaprzeczył rasizmowi. Włoskie władze piłkarskie będą musiały zbadać sprawę w ramach systemu sportowej sprawiedliwości, co rzuca cień na weekendowe rozgrywki Serie A.



