
Donnarumma przed Bośnią: 'Tylko my wiemy, co przeszliśmy po nieudanych eliminacjach. Czujemy nerwowość'
Gianluigi Donnarumma, bramkarz reprezentacji Włoch i kapitan Azzurrich, zabrał głos na konferencji prasowej tuż przed kluczowym meczem eliminacji do Mistrzostw Świata UEFA z Bośnią i Hercegowiną. Spotkanie to może przypieczętować awans Italii na Mundial po dwóch bolesnych niepowodzeniach w 2018 i 2022 roku, gdy Włochy sensacyjnie odpadły już na starcie.
'Same wiemy, co przeszliśmy, gdy nie zakwalifikowaliśmy się do turnieju. Przygotowaliśmy się dobrze, ale jest w nas trochę nerwowości' – przyznał Donnarumma w rozmowie z Sky Sport. Podkreślił, że drużyna jest zmotywowana, ale musi zachować odpowiednią koncentrację. 'Jesteśmy ludźmi, ten mecz wiele dla nas znaczy. Chcemy pojechać na Mundial, ale napięcie jest na właściwym poziomie. Musimy skupić się na sobie i na tym, co potrafimy. Irlanda Północna? To doświadczenie – jesteśmy młodym zespołem, nerwowość jest normalna. Jutro musimy zacząć mocno i nie powtarzać błędów z pierwszej połowy pierwszej odsłony. Przygotowaliśmy się solidnie'.
Na konferencji prasowej bramkarz PSG (w oryginale błędnie wskazany jako zawodnik Manchesteru City) rozwinął temat. 'Mamy prawo walczyć na 100 procent. Jutro będzie trudny mecz, trzeba podejść z chłodną głową. Musimy być twardzi. Oni pójdą na całość, mają świetnych championów i wybitnych indywidualistów. My mamy odpowiednią intensywność. Kibice tutaj i we Włoszech będą nas wspierać'.
'To jeden z najważniejszych i najbardziej emocjonalnych meczów. Jesteśmy ludźmi, czujemy to. Musimy to ogarnąć, oszczędzając energię na jutro. Myśl o tym jest naturalna – to ekstremalnie ważne spotkanie w mojej karierze. Damy z siebie wszystko, by mieć czyste sumienie. Jesteśmy gotowi, pracowaliśmy dobrze i mamy właściwy mindset. Skupmy się tylko na sobie' – dodał. Donnarumma wyraził też dumę z osiągnięć w kadrze: 'Przeszliśmy wzloty i upadki, opuściliśmy dwa Mundiale, ale teraz chcemy zabrać Włochy tam, gdzie ich miejsce i sprawić radość rodakom oraz sobie'.



