Dramat w Bristolu! Wrexham dwa razy prowadził, ale stracił punkty w doliczonym czasie
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Dramat w Bristolu! Wrexham dwa razy prowadził, ale stracił punkty w doliczonym czasie

Wrexham był o włos od wielkiego zwycięstwa w walce o awans do Premier League poprzez play-offy Championship. Czerwone Smoki zremisowały 2:2 z rywalami do szóstej pozycji, Bristol City, mimo że prowadzili dwukrotnie na wyjeździe. Wynik wyrównuje ich punktami z szóstym Derby County, ale nie przyspiesza pogoni za czołówką.

Mecz nie należał do najłatwiejszych – przed pierwszym gwizdkiem dzielił je zaledwie jeden punkt. Bristol City dominował w posiadaniu piłki przez pierwsze 20 minut, lecz to goście pierwsi trafili. Po szybkiej kontrze cross Calluma Doyle'a odbił się od obrońców, a Oliver Rathbone z półobrotu huknął w spojenie, pokonując jednego z najlepszych bramkarzy ligi, Radka Vitka. To szósty gol Anglika w sezonie.

Po przerwie gospodarze szybko wyrównali – wprowadzony Sinclair Armstrong znalazł lukę i z ostrego kąta wpakował piłkę pod poprzeczkę. Wrexham odpowiedziało: kolejny groźny cross Doyle'a spowodował zamieszanie, a po rykoszetach Joe Williams skierował piłkę do własnej siatki. Lewis O'Brien mógł świętować drugie prowadzenie.

George Dobson zmarnował wielką szansę na 3:1 po podaniu Kieffera Moore'a, ale posłał piłkę obok bramki. W 88. minucie Max Bird uratował remis pięknym strzałem pod poprzeczkę. W doliczonym czasie Delano Burgzorg symulował rzut karny i dostał żółtą kartkę, a Dobson znów chybił z idealnej pozycji.

Callum Doyle błyszczał na lewej obronie w ustawieniu z trójką z tyłu, asystując przy obu golach i neutralizując ataki. Mimo to Wrexham nie wygrał – zmarnowane okazje Dobсона kosztowały trzy punkty. Ocena meczu: ⭐⭐⭐⭐.

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy